Jaka jest przyszłość |
|
Jaka jest przyszłość truskawek w Polsce? Podnosiły się głosy, że wkrótce przewyższymy w produkcji nawet Stany Zjednoczone. Jest to możliwe, ale chyba mało prawdopodobne. Osiągnęliśmy szczyt produkcji w 1965, natomiast w latach 1966 i 1967 zbiory były trochę mniejsze, a w 1968 z powodu fatalnej pogody jeszcze mniejsze, chociaż obszar plantacji zwiększył się z 30 000 do 33 000 ha. Przyczyną spadku plonów z hektara był konserwatyzm i zachłanność plantatorów. Nauka zaleca zbiór owoców z plantacji truskawek przez trzy kolejne lata, a potem zaoranie jej i zasadzenie nowej. Dalej starej uprawy trzymać się nie opłaci, gdyż plony z hektara spadają, owoce drobnieją, a ich jakość się obniża. Tymczasem nasi rolnicy przetrzymują plantacje 6 lat i dłużej, ponieważ szkoda im je zaorywać, bo jeszcze owocują. Plony w 1966 i 1967 spadły, gdyż plantacje się zestarzały.
Jeśli jednak nastąpi rozbudowa zamrażalni, popyt na truskawki zwiększy się. Już obecnie zamrożone truskawki wysyłamy nawet do USA i Kanady. Spożycie wewnętrzne też może znacznie wzrosnąć, jeśli rozwiniemy większą produkcję na południu Polski, aby mieć więcej owoców wczesnych, oraz na północy kraju, aby mieć więcej owoców późnych. Utrzymamy na pewno sławę truskawkowego mocarstwa. Psycholog Warszawa | Opony letnie | |