Maliny od dawna ceniono |
|
Maliny od dawna ceniono w przetwórstwie domowym, a nawet w medycynie ludowej. Nic tak nie pomagało na zaziębienie, jak gorąca herbata z sokiem malinowym lub z suszonymi malinami. Pewna część malin jest przeznaczana na spożycie deserowe, ale przeważna część do przetwórstwa przemysłowego, na dżemy i soki, a także na mrożonki.
Polska w ostatnich latach stała się potentatem malinowym. Mamy blisko 5000 ha plantacji malin w kraju, a produkcja wynosi 10 000 -15 000 t rocznie. Zajmujemy trzecie miejsce w produkcji malin w świecie, po NRF i Stanach Zjednoczonych. Produkcja ich ześrodkowana jest w okolicach Warszawy. Powiat płoński zyskał sławę największego rejonu uprawy malin w świecie, posiada bowiem prawie 3000 ha plantacji tych owoców. Znaczna większość płońskich zamrożonych malin przeznaczona jest na eksport.
Niski jest jednak przeciętny plon naszych malin, nie przekracza bowiem 3 t z hektara. Możliwości są znacznie większe, gdyż dobra plantacja daje przynajmniej dwa razy tyle: zależy to przede wszystkim od jej zdrowotności. O uzdrawianiu plantacji malin będzie mowa obszerniej w rozdziale jedenastym.
Może zastanowiło niektórych czytelników, że mówiąc o malinach dodajemy przymiotnik: czerwone. Są jednak także maliny żółte, czarne i purpurowe. Niejeden amator malin spotykał się w Polsce z malinami żółtymi, które są pewnego rodzaju albinosami, powstałymi w wyniku mutacji. Żółte mutanty malin są mniej wartościowe od malin czerwonych, dlatego nie wprowadza się ich nigdzie do uprawy. selektywna zbiórka śmieci | nieruchomości Zabrze - mieszkanie | |